Malarstwo

Tu mozesz podzielic sie swoimi spostrzeżeniami na temat malarstwa
joseffo
Posts: 0
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Malarstwo

Postby joseffo » Wed May 24, 2006 11:19 pm

Jest to bardzo ciekawa i potrzebna strona w dzisiejszym, szarym, zabieganym swiecie. Dziwi mnie jednak to, ze wszyscy, ktorzy znalezli sie na tej stronie i zadomowili sie swoimi pracami nie maja czasu na chwile refleksji. Mysle, ze po to jest tutaj to forum by sie podzielic spostrzezeniami, by opowiedziec co sie widzi i jak sie odbiera dzisiejsza sztuke.
Moze jednak ktos sie odezwie?

User avatar
Katarina75
Posts: 3
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Tylko malarstwo...???

Postby Katarina75 » Sat May 27, 2006 9:21 pm

Witam serdecznie kolege... :) ...Nie znamy sie osobiscie ale cieszy mnie to ze sa jeszcze ludzie,ktorych cieszy sztuka i potrafia odnalesc w niej siebie i sama przyjemnosc :) ...Z tego co zauwazylam jestes osoba wszechstronna i probujesz roznych technik...jestem ciekawa czy tez rzezbisz???...czekam na dalsze twoje prace i zycze powodzenia...

Azawakh
Nowicjusz
Posts: 6
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

malarstwo

Postby Azawakh » Mon Jun 19, 2006 8:32 pm

Ja też Was witam i mam nadzieję, że znajdzie się tu ciekawe miejsce na wymianę doświadczeń na temat malarstwa. Bo póki co, to co ja zaobserwowałem to malarstwo niestety jest wypierane przez fotografię, która szybciej i taniej prezentuje dany obiekt niż obraz, który powstaje przez kilka godzin czy kilka dni... Szkoda, że tak się dzieje ale przekonałem się o tym na własnej skórze gdy jako artysta plastyk-animalista proponowałem wielokrotnie znajomym sportretowanie jakiegoś ich czworonoga to oni odpwiadali mi, że mają zdjęcia swojego pupila i malowane obrazy nie są im potrzebne... Ale ja się tym nie załamuje i fotografie wykorzystuję jako punkt wyjściowy do namalowania albo narysowania jakiegoś czworonoga bowiem fotografia pomoaga mi złapać ruchliwego psa czy kota w jakimś ciekawym ujęciu. Pod tym względem fotografia powinna wspomagać malarstwo.

ep2017
Posts: 0
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Taka smutna prawda

Postby ep2017 » Tue Jun 20, 2006 8:10 am

Teraz coraz latwiej o aparat i każdy staje sie takim małym domorosłym artystą .
Chociaz trzeba przyznać , że sztuka zawsze była dla wybranych i nielicznych. Raz ,ze dosc zadka w porownaniu z fotografia. No bo ileż można namalowac w tym samym czasie co robienie zdjec. A dwa ze trzeba przy niej mimo wszystko sie skupic , odebrac to co chciano nam przekazac , zastanowic sie czasami. A to nie jest modne i na topie w dobie Mc donaldyzacji.

User avatar
Katarina75
Posts: 3
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Postby Katarina75 » Tue Jun 20, 2006 9:00 pm

Wsumie malarstwo jak i fotografia sa sztuka,i tego i tego trzeba sie nauczyc :? no ale fakt,ze foto przebilo malarstwo i to baarrdzooo.Generalnie...z dobrego zdjecia mozna namalowac //badz jak kto woli// obraz ...wiec foto tak czy inaczej pomaga nam w tym...wiec nie skreslajmy jej ot tak.. :oops: Azawakh czy malujesz zwierzeta tylko ze zdjec??...pamietam jak kiedys na zaliczenie musialam nauczyc sie szybkich sszkicow zwierzat ale w ruchu...na poczatku nie wychodziło(zreszta jak zazwyczaj na poczatkach :shock: )..ale po ciaglym szkicowaniu naumialo sie :) ...ciekawe doswiadczenie... :roll: Trzymajta sie cieplo.K#75#[/code]

Azawakh
Nowicjusz
Posts: 6
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

psy

Postby Azawakh » Tue Jun 20, 2006 9:49 pm

W tej chwili jestem już w stanie namalować psa czy kot a z natury ale nadal często posługuję się fotografiami ponieważ niektóre zwierzeta portretowane przeze mnie albo już nie żyją albo na portrecie mają wyglądać dokładnie tak jak na żywo (na fotografii). Psa w ruchu też potrafię naszkicować czy namalować i nie jest to aż tak trudne jak moze się wydawać... Poza tym, z fotografią pracuję w plenerze czy na wyjeździe gdzie nie mam możliwości zabrać ze sobą konkretnego psa czy kota (aby wszystko malować czy szkocwac z natury w domu musiałbym mieć jakieś 500 zywych okazów psów z każdej rasy po parze...).

dafne
Posts: 3
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Postby dafne » Sun Jun 25, 2006 8:43 pm

A ja się odważę nie zgodzić z wami. Uważam, że malarstwo nadal ma się dobrze. Tyle, że zarówno malarstwo jak i sztuka wogóle funkcjonuje tylko w kręgu wtajemniczonych (czyli ludzi zwiazanych ze sztuką). no bo kto teraz odwiedza galerie? Artyści, kuratorzy, krytycy, profesorowie i studenci szkół plastycznych i uczelni artystycznych. Sztuka nie jest teraz przeznaczona dla tzw:szaraczków. Szaraczki wolą iść do supermarketu....
Poza tym malarstwo współistnieje z innymi sztukami wizualnymi, których mnoży się jak grzybów po deszczu. Ale nie powiedziałabym, że jest wyparte przez inne media. po prostu współistnieje z nimi

dafne
Posts: 3
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Postby dafne » Sun Jun 25, 2006 8:45 pm

I jeszcze mała refleksja na temat znaczenia fotografii w malarstwie. Zdaje się, że wielu artystów posługuje się tym medium, który stanowi dla nich niemalże szkic, wstęp do obrazu. Nie widzę w tym nic złego.

ep2017
Posts: 0
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Tu sie zgodze jednak....

Postby ep2017 » Mon Jun 26, 2006 6:19 pm

Tylko pod warunkiem ze to słuzy szkicowi nadania wstępnej formy dziełu. Ale napewno nie jeśli chcemy przekopiować zdjęcie. Prace muszą mieć swój styl (duszę ) pokazywać inne spojrzenie na świat - w tym przypadku oczami artysty , a nie jego obiektywu. Dość często można się spotkać z pięknymi kopiami rzeczywistości. Ale czy o to nam chodzi aby podziwiać tak naprawdę zdjęcie? Myślę , że zastanawiamy się jak można "ręcznie" namalować zdjęcie i to nas zacwyca. Ale nic poza tym nie wnoszą.

User avatar
Katarina75
Posts: 3
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Postby Katarina75 » Mon Jun 26, 2006 6:43 pm

...Wiadomo ze fotografia zawsze towarzyszyla i bedzie towarzyszyc malarstwu...ale po co ja ciagle wykorzystywac do podkladów malarskich (jak nie jest to wcale konieczne)...samemu mozna zrobic podklad.Ja musialam nawet w nocy z latarka ganiac i oswietlajac zabytki aby zrobic wstepny szkic do konkretnej pracy,i wcale nie musialam uzyc aparatu:p ...jesli chodzi o kopiowanie...to owszem mozna robic zdjecia kopi reprodukcji. Ale to trzeba siedziec w ciemni ...:p....juz to robilam i wcale nie jest proste...aby bylo dobrze zrobione zdjecie kopii trzeba sie troszku poscierac z tym...bo przeciez jest to potrzebne do wszelkich albumow,ksiazek itp....ja nie musze robic zdjec aby pozniej malowac...ani nie musze najpierw malowac aby potem trzaskac foty ...sa to oddzielne dziedziny w sztuce aczkolwiek tak czy inaczej beda ze soba "wspolpracowac"...tylko zalezy jeszcze jak kto chce tworzyc... :roll:

dafne
Posts: 3
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Postby dafne » Sun Aug 20, 2006 8:27 pm

Nie było moim zamiarem kogokolwiek urazić, ale jeśli przypadkiem tak się stał to przepraszam. Bardzo się cieszę, że interesujesz się sztuką. Problem w tym, że takich jak ty jest baaardzo mało. Poza tym galerie tak funkcjonują, że najczęściej obwieszczają o nowych wystawach w miejscach jak najbardziej elitarnych. To tam można dowiedzieć się co się wystawia. Dlaczego ludzie sztuki po prostu nie wyjdą z ulotkami na ulicę?Nie rozdają każdemu człowiekowi!!!Przecież to my wszyscy tworzymy własną kulturę i to jakie będziemy mieli do niej podejście bedzie miało swoje konsekwencje. jeżeli ludzie nie wiedzą co się dzieje to mają odczucie zanikania sztuki i coraz częściej przyjmuja kulture masową jako wyznaczniek naszych czasów. Bo w pewnym sensie jest to ślad naszych czasów. Ale czy tylko? Gdzie jest kultura wysoka?
Ja mam wrażenie, że to podziemie. I naprawdę cieszy mnie fakt, że jest ktoś taki jak Ty.

tereska47
Nowicjusz
Posts: 4
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Postby tereska47 » Thu Dec 21, 2006 5:10 pm

:lol: [color=rech sztuka , sztuka..ed][/color]

ata

Postby ata » Sat Jan 06, 2007 4:49 pm

bardzo ciekawy temat, ale katarina i tereska go jakos ztrzaskaly. szkoda. moze za tani aparat.......


Return to “MALARSTWO i GRAFIKA”

Who is online

Users browsing this forum: Google [Bot] and 1 guest