Polski Związek Artystów Plastyków ,,doop”

W tym dziale możesz podzielić się pomysłami , Twoja wizją galerii, propozycjami zmian.
Zadać pytanie odnośnie działu "Onas, reguły w skrócie"
laim
mistrz
Posts: 100
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Postby laim » Sun Oct 11, 2009 10:42 am

Tak powinno być,to zrobione. W innym przypadku siła inercji rozwali taki twór od środka i nie będzie on miał wartości. Ponieważ, tam gdzie każdy może dostać legitymacje za wszystko co zrobi lub nie zrobi, zaczyna się zjazd po jakości.
Nie twierdzę,że legitymacja "papierek" decyduje o tym czy ktoś jest twórcą czy też nie, jednak kryteria powinny być inaczej mamy Stowarzyszenie Stowarzyszonych.

Azawakh
Nowicjusz
Posts: 6
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Postby Azawakh » Mon Oct 12, 2009 7:59 am

Uważam, że powinien zostać wprowadzony bardziej rygorystyczny regulamin przyjęć członków do stowarzyszenia, które miałoby powstać. Przede wszystkim prace powinni na żywo oglądać ludzie z ASP, z którym stowarzyszenie powinno współpracować. Samo posiadanie 5 prac na portalu to zdecydowanie zbyt mało aby ocenić czy ktoś spełnia warunki dla zawodowego artysty czy też nie. Piszę o tym gdyż zarówno ZPAP jak i ZAP (nigel w ZAP jest bardzo przyjazna dla członków atmosfera i wielu przemiłych ludzi tam przynależy a co innego faktycznie słyszałem o ZPAP gdzie atmosfera jest rzeczywiście dość skostniała i tym samym nie myl obu tych stowarzyszeń ze sobą) przeprowadzają egzaminy komisyjne(wśród członków komisji zawsze są wykładowcy akademiccy) i aby się tam dostać należy się wykazywać naprawdę sporym dorobkiem twórczym (wystawy,plenery, konkursy itp). Inaczej jakie będzie miało znaczenie taka organizacja, do której każdy będzie mógł sobie wstąpić niemal z ulicy? O takich egzaminach z przygotowania do zawodu artysty plastyka obie organizacje mają zapisy w swoich statutach i tu tez powinno tak być.
Inną kwestią jest honorowanie legitymacji członkowskich przez galerie sztuki. Z tego co zdążyłem się zorientować to bez problemów honorowana jest legitymacja ZPAP, gorzej z ZAP, który jako organizacja zdecydowanie młodsza i o mniejszym zakresie działania ma zdecydowanie trudniej. Najlepiej wygląda ta sprawa w Pile i okolicach, gdzie ta organizacja rzeczywiście pokazuje swoją działalność i jest tam znana i szanowana. To dzięki niej są wspaniałe plenery np w Nadarzycach przy poligonie, Salon wielkopolski w Czarnkowie, wystawy w szkole policyjnej, współpraca z BWA czy też poznańską ASP. Zdecydowanie gorzej jest już np na Śląsku gdzie tylko ZPAP jest uznawany i o ZAP mało kto słyszał (a może nie chciał słyszeć?). W związku z tym jak tu tadeusz napisał, że pokazywałoby się komuś przed nosem legitymację organizacji, o której nikt nigdy nie słyszał jest tylko ułudą bo organizacja czy znana pod określeniem Stowarzyszenie czy też Związek musi sobie to wszytko wypracować a trwa to latami... Pamiętajmy, że ZPAP ma już prawie 100 lat a ZAP prawie 20 i jeszcze ma długa drogę do tego aby wszyscy w poważnych galeriach sztuki zaczęli honorować jego legitymacje...

laim
mistrz
Posts: 100
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Postby laim » Mon Oct 12, 2009 5:57 pm

W pełni się zgadzam i popieram, rozumiem też,nasze polskie warunki,musimy albo się do nich dostosować, albo umiejętnie z inteligencją je obejść tam gdzie można (co nie oznacza oszustwa) i wspierać się wzajemnie w grupie, która być może powstanie. Ekspertyza prac przez osoby ze środowiska artystycznego mnie nie przeraża, ponieważ, tak być powinno jeśli się aspiruje do bycia wśród swoich, kto ma oceniać prace jak nie: artyści,profesorzy, historycy sztuki itd.
- Górnicy,turyści czy politycy? Nie obrażając żadnej z tych grup wydaje mi się,to absurdalne; to tak na marginesie wydźwięków, które niegdyś z pism jednej obrażonej werdyktem artystycznej persony usłyszałem.

Azawakh
Nowicjusz
Posts: 6
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Postby Azawakh » Mon Oct 12, 2009 9:16 pm

Kiedy dostawałem się do Związku Artystów Plastyków i stanąłem przed komisją wśród której nie dość, że był cały Zarząd ZAP to jeszcze wymaglował mnie jeden profesor z ASP w Poznaniu i jak wyszedłem z sali egzaminacyjnej to... lał się ze mnie pot... Gorszy był już tylko egzamin w Związku Kynologicznym w Polsce na asystenta kynologicznego ale to już inna nieco historia.
Z tego co pamiętam podczas rozmowy z komisją to otrzymywałem pytania rodzaju a dlaczego chcę wstępować do tej organizacji co daje uprawnienia takie jak ukończenie ASP, a dlaczego psy rysuje a nie np kwiatki czy też dlaczego psa widzę tak a nie inaczej albo co mnie najbardziej rozbawiło albo i zadziwiło to... pytanie czy rysuje psy z ogonami bo komisja nie mogła się ich dopatrzeć... Ale mimo ich gradu pytań wybroniłem się i zostałem przyjęty o czym mnie poinformował sam Prezes ZAP co było niezwykle miłym przeżyciem i uczuciem. Tym samym myślę, że jeśli kandydat do członkostwa w Waszym stowarzyszeniu te zostanie przeciągnięty pod kilem to będzie bardziej doceniał członkostwo.
I jeszcze jedna kwestia nasuwa mi się. Uważam, że bardzo fajną sprawą byłaby współpraca z innymi stowarzyszeniami skupiającymi artystów plastyków dzięki czemu istniałaby lepsza wymiana doświadczeń a co za tym idzie i podnoszenie swojej świadomości artystycznej. Taka współpraca mogłaby się przejawiać np na polu organizacji wspólnych imprez wystawowych takich jak: konkursy czy wernisaże bo w końcu po co się ograniczać tylko do własnego grona sprawiając, że i nowe stowarzyszenie stanie się kółeczkiem wzajemnej adoracji?

laim
mistrz
Posts: 100
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Postby laim » Tue Oct 13, 2009 3:57 am

Myślę,że jak ta inicjatywa dojrzeje, jeśli ona dojrzeje,a tego nie jestem pewny ponieważ nie mogę mówić za innych, to nic nie stoi na przeszkodzie,aby, to co powstanie nie było zorientowane wyłącznie tylko na siebie,ale i na świat zewnętrzny oraz współpracę z innymi stowarzyszeniami. Ja osobiście w jednym stowarzyszeniu już jestem i też obowiązują tam jakieś kryteria naboru, nie ma tam tłumów,a co do przeciągania pod kilem:) wielu z nas było przeciąganych i jest nadal, na tym przecież życie polega,że człowieka gdzieś,a może nawet wciąż przeciągają.Ładowanie poprzeczki w dół człowieka nie kształtuje, łatwo przeskoczyć,znaczy się każdy może,a jak każdy może znaczy się szkoda czasu i zachodu, no chyba,że nie traktujemy siebie i innych poważnie i chcielibyśmy za to,że tylko jesteśmy otrzymywać profity,które wymagają wysiłku,talentu i pracy.

To jest znamienne,że inni milczą,często się zdarza w działaniu szczególnie zbiorowym chcenie,ale z wykonaniem jest gorzej,dlatego w życiu częściej wybierałem sporty indywidualne:) np wspinaczkę niźli sporty grupowe np siatkówkę.Generalnie artysta czy sam czy w zbiorowości zawsze pozostaje indywiduum,relacje społeczne i organizacje powinny być powoływane do tego aby jak w kosmosie poszczególne gwiazdy świeciły na wspólnym niebie.

Azawakh
Nowicjusz
Posts: 6
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Postby Azawakh » Tue Oct 13, 2009 10:36 am

Nowe stowarzyszenie to również trochę biurokracji niestety. Potrzebnaby była jakaś siedziba organizacji a w niej biuro zarządu. To biuro powonno być odpowiedzialne za wydawanie min legitymacji, przygotowyawanie wystaw czy też współpracę z innymi podobnymi stowarzyszeniami. W związkuz tym, we władzach powinny zasiadać ludzie ptwarci iz dużym doświadczeniem organizacyjnym. Tym samym założenie i późniejsze utrzymanie takiej organizacji nie jest rzeczą tak prpstą jak mogłoby się to wydawać...

laim
mistrz
Posts: 100
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Postby laim » Wed Oct 14, 2009 7:40 am

Tak i dlatego wydaje mi się,że tu zaczynają się schody.
Ponieważ zjawisko z jakim mamy do czynienia czyli kontakty ludzkie poprzez formę wirtualną, tak naprawdę nie prowadzą więzi ludzkich do poziomów większej odpowiedzialności, nie wiadomo też z kim się ma do czynienia jeśli chodzi o charaktery, rysy typologiczne, wirtual takich rzeczy do końca nie rozwiązuje,a to
jest jeden z warunków prawdziwej współpracy, prawdziwej przyjaźni, prawdziwego działania. To wszystko musi być w świecie realnym,a nie li tylko na stronach interentowych,forach lub w naszej imaginacji.

Jeśli,Tego ludzie nie przeskoczą, zostaną w fazie wirtualnej mrzonki i z całym szacunkiem nie piję tutaj do DOOP, ale generalnie do zasady funkcjonowania w wirtualu. Zatem najpierw realność,a potem marketning za pomocą nowych mediów w tym i internetu, bez tego przecież nie da rady.

To co piszesz o tym biurze, to już jest REALNOŚĆ i to właśnie obnaża słabość wielu z nas, organizacja musi być realna,a my często jesteśmy wirtualni i tacy pozostać pragniemy, bo to żaden wysiłek.

Azawakh
Nowicjusz
Posts: 6
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Postby Azawakh » Wed Oct 14, 2009 9:32 pm

Po pierwsze czy biuro już jest i tym samym jest miejsce na prowadzenie stowarzyszenia? Po drugie, internet z powodzeniem jak piszesz może przyczynić się do rozpropagowania nowej organizacji ale najpierw jak piszesz muszą być ludzie realni i chętnie do pracy społecznej bo bez nich nie ma o czym nawet myśleć o nowej organizacji twórczej.

laim
mistrz
Posts: 100
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Postby laim » Thu Oct 15, 2009 6:50 am

Azawakh.

Wybacz,ale ja na te pytania nie mogę odpowiedzieć, wiem tyle co i Ty:)
Zatem widzisz jak się rzeczy w tej materii mają, to,że się wypowiedziałem w paru postach nie oznacza,że jestem personą która za to odpowiada,podobnie jak i Twoja Osoba, czyli sam widzisz jak to jest.

Pozdrawiam Serdecznie

radek1975
Posts: 2
Joined: Tue Oct 06, 2009 6:19 am

Postby radek1975 » Sat Nov 07, 2009 7:03 am

a co to znaczy "zawodowy artysta"? może raczej rzemieślnik, hahaha

laim
mistrz
Posts: 100
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Postby laim » Sat Nov 07, 2009 6:15 pm

Proszę sobie samemu odpowiedzieć na to pytanie,ale widzę raczej,że forma posta i te haha, już wszystko wyjaśniają. I żeby było jasne nie jestem zawodowym twórcą,rzemieślnikiem też nie,ale nie chciałbym aby np. w przyszłości oceniali mnie np. ignoranci,którzy się obraźili na cały świat, tylko dlatego,że ktoś wypowiedział się na temat ich sztuki nie tak,jak tego się spodziewano..., sprawy są czasem o wiele bardziej zawiłe niż się na ogół wydaje i to jest właśnie zawodowstwo!

Owszem pływać można w basenie nawet dzieci pływają,ale amatorzy,ani rzemieślnicy nie jadą na olimpiadę, tylko idą popływać w stawie lub jeziorku, a kibicują im tylko lub dodają wigoru koleżanki i koledzy.


:idea:


http://www.youtube.com/watch?v=A0sYLdioT5w

laim
mistrz
Posts: 100
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Postby laim » Sat Nov 07, 2009 6:59 pm

A tu podaje linka na "rzemieślnika", który był o pech zawodowcem

i dlatego mam nim pogardzac?

Caspar David Friedrich

http://www.youtube.com/watch?v=GcGEKLnJUOs


Jakieś dziwne rozumowanie...

radek1975
Posts: 2
Joined: Tue Oct 06, 2009 6:19 am

Postby radek1975 » Sat Nov 07, 2009 7:53 pm

nikim nie gardzę, nikogo nie mam zamiaru obrażać. Lecz co jest sztuką? Jakie są kryteria przyznawania statusu? Relatywizm!!!

laim
mistrz
Posts: 100
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Postby laim » Sun Nov 08, 2009 8:50 am

To bardzo się cieszę i zarazem przepraszam.
Relatywizm oczywiście, nie jest kryterium tego, czy ktoś jest twórczy czy też nie jest. Przykładowo w dziedzinie literatury. Nobla akademia przyznaje w kontrowersyjnych werdyktach,a twórcy pierwszego rzutu nawet owej nagrody nie powąchali.

Trzeba robić swoje i dążyć do zawodowstwa w innym zakresie, o którym już wyżej wspomniałem.Bo chyba każdy twórca ma ambicję się rozwijać w tym co robi?

Już tak w życiu jest ,że człowiek jest był i będzie oceniany, nie my pierwsi i nie my ostatni,i nie tylko za obrazki,ale za wszystko, trzeba do tego przywyknąć,albo oddalić od siebie i dać sobie spokój z tym stresem, bo to jednak jest stres np. pójść na egzamin, do szkoły, pracy,a nawet na zwykłe spotkanie w większej grupie ludzi...

Brylanty poddaje się obróbce,podobnie jak i inne szlachetne kamienie, nawet dobrze się zapowiadające okazy, bez obróbki znalezione na stoku w kamieniołomie,a znam,to z autopsji bo przez lata zbierałem minerały, pozostaną tylko dobrze wyglądającym kamieniem (jaspis,agat etc), trzeba użyć pewnych narzędzi aby wyciągnąć na wierzch ich wyjątkowe walory...

Pozdrawiam
:wink:


Return to “PROPOZYCJE,POMYSŁY”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest