Sprzedaż

W tym dziale możesz podzielić się pomysłami , Twoja wizją galerii, propozycjami zmian.
Zadać pytanie odnośnie działu "Onas, reguły w skrócie"
tadeusz
uczen
Posts: 17
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

Sprzedaż

Postby tadeusz » Thu Mar 08, 2007 8:25 am

Sprzedaż
Nie umiem powiedzieć ile członków liczy sobie Galeria Doop ile umieszczono na jej stronach obrazków, ile minęło czasu od jej utworzenia, ale czuję, że czas aby na pasku nawigacyjnym na górze pojawiło się słowo ,,sprzedaż” bądź jakiekolwiek inne określenie wskazujące, że galeria handluje dziełami sztuki. ZPAP liczy sobie 8500 osób, więc możemy spokojnie czekać aż nas będzie tyle samo i kilkadziesiąt tysięcy prac do wyboru. Ale czy o to chodzi? Odpowiedź brzmi-Nie. Jest nas już dostatecznie dużo, dostatecznie dużo zostało zgromadzonych prac i wciąż ich przybywa. Czas już najwyższy przejść do nowego etapu.
Wiem że wiążą się z tym różnorakie problemy. Administrator musi zarejestrować działalność gospodarczą, otrzymać Regon w Urzędzie Statystycznym, musi płacić ZUS, składać deklaracje podatkowe i rozliczenia VAT do Urzędu Skarbowego. Mało tego, wykazywać dochód. Zdecydować się na formę rozliczania. My sami musimy wiedzieć, jakie jest nasze usytuowanie prawne. Czy z momentem dostarczenia pracy do sprzedaży stajemy się dostawcami i producentami, czy pozostajemy dalej osobami prywatnymi. Takie informacje można zapewne otrzymać w Urzędzie Miasta, biurze rachunkowym, w ZPAP-ie, w internecie. To nas i administratora nie ominie, ten trud trzeba podjąć. Bo wszyscy potrzebujemy tego, co się nazywa kromką razowego chleba w formie banknotu.
Mam jeszcze drugi temat związany z rynkiem sztuki. Każdy z nas wie, że artysta, który zarabia to piosenkarz, ten, który plasuje się na liście przebojów w pierwszej dziesiątce. Malarz- plastyk to też artysta tyle, że przedzie bardzo cienko, chyba, że jest na etacie, w kulturze. Bo obrazek to nie komputer, telewizor, odkurzacz, samochód, lodówka czy pralka. Nie towar pierwszej potrzeby i nie towar tak tani jak plakat czy papierowa reprodukcja. Sprzedaje się słabo, lub wcale, znajomy raczej oczekuje, by dostać za darmo, za frajer.
Ale artysta dziś ma jeszcze inne nowe możliwości, szczególnie, jeśli znalazł się na forum w towarzystwie setki innych artystów, w galerii chociażby takiej jak dopp. Pl. O tym jednak w następnym artykule O Nowej Sztuce Tworzenia.
pozdrawiam

User avatar
doop.pl
Site Admin
Posts: 203
Joined: Sat Apr 29, 2006 7:05 pm

Juz odpowiadam

Postby doop.pl » Thu Mar 08, 2007 9:15 am

doop.pl to firma z nipem , regonem itd. To mysle jest najwazniejsze.
Dodatkowo juz sprzedajemy Wasze obrazy. W tym nawet momencie kilku artystow tworzy prace na nasze zamowienie. Na tym etapie tworzenia "firmy" nie mamy czasu na bardziej aktywna promocje. Zacznie sie ona zaraz po skonczeniu wszystkiego związanego z internetem(zakonczona galeria, sklep) Czyli juz w stosunkowo niedlugim czasie.

Takze gwarantuje Panstwu rowniez, ze konczymy etap nowej szaty graficznej do galerii oraz samego sklepu(szta + sklep), ktory będzie odzielna strona(lecz powiazana scisle z galeria). Ja juz go widze i mam przed oczami "fizycznie".
Mozna w nim zamawiac prace itd.... To juz tylko kwestia wprowadzenia. Mialo byc juz to 3 tyg temu zrobione, niestety z roznych przyczyn termin "uruchomienia" sie opoznia.
Pracujemy pelna para!!! Sklep jaki nowa galeria,, bedzie w pelni profesjonalna. Dojda nowe mozliwosci, a bedzie to okraszone naprawde ladna grafika. (calkowicie inna - ale spojna z logo, z wygladem wizytowek itd)

Prosimy o cierpliwosc. Zostanie ona napewno wynagrodzona.

Ps. jesli macie jakies pytania zwiazane ze sprzedaza.... i powyzszym postem, piszcie..... Postaram sie na nie odpowiedziec.

tadeusz
uczen
Posts: 17
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

A rozliczenia podatkowe...

Postby tadeusz » Sat Mar 24, 2007 10:58 am

Wątpliwości są po naszej stronie, a tym samym i pytania. Załóżmy, że namalowałem obrazek, galeria sprzedała go i przesłała mi należną zapłatę. Co dalej mam robić?. Nie należę do ZPAP, nie mam zarejestrowanej działalności gospodarczej. Jak mam rozliczyć podatek, czy mam prawo do 50% zniżki na koszty wytworzenia tak jak zawodowi artyści? Jak mam rozliczyć VAT. Jakie PIT-y wypełniać? Czy muszę jednak zarejestrować się jako podmiot gospodarczy? ( A tym samym i opłacać składki ZUS ).
Być może większość członków galerii doskonale się w tym orientuje, ja jednak nie. Zatem jeśli ktoś wie, proszę o info.
pozdrawiam

BartekLi
mistrz
Posts: 87
Joined: Mon Feb 26, 2007 9:25 pm

o sprzedaży dzieł

Postby BartekLi » Sat Mar 24, 2007 2:34 pm

Witam, w odpowiedzi na post tadeusza: wiem jak trudno dowiedzieć sie czegokolwiek na temat sprzedaży dzieł, wiec napiszę co wiem, w ciągu kilku lat mialem okazję empirycznie sprawdzać funkcjonowanie kilku form ale jako że prawo sie zmienia proponuje konsultować poniższe warianty z ZUS-em, Skarbowym, jeśli jest możliwość w siedzibie ZPAP (nie liczyłbym na wiele, no ale...) ewentualnie z biurem doradztwa podatkowego lub zaprzyjaźnionym księgowym mającym pojecie o temacie, ponieważ konsekwencje mogą nas puścić z torbami.
Otóż
po pierwsze: zapisujemy się jednak do ZPAP (warunki: ukończenie wyższej uczelni artystycznej lub spełnienie podanych przez tę instytucję: wystawy, komisja aprobująca nasze członkostwo), mamy z tego możliwość rejestracji jako "zawodowy" w ZUS* z wszelkimi konsekwencjami, możemy wystawiać rachunki (nie wiem czy VAT-owe), można rozliczać się ze skarbiakiem. Składki w ZPAP nie są wysokie, rzędu kilkadziesiąt złotówek na rok, wpisowe nie wiem, ZUS rząda ustawowo składek: zdrowotnej + emerytalno-rentowo-chorobowej, w sumie ca 700zł miesięcznie (można sprawdzić aktualne). Jeśli jesteśmy nowi może przysługiwać zniżka (jak przy pierwszej działalności gospodarczej) i będziemy placić jakieś 200-300. Mamy też 50% kosztów uzyskania.
po drugie zakładamy firmę: koszty założenia większe ale wg. przepisów daje się płacić niższe składki ZUS*, na pewno wystawiać faktury VAT (ale by zostać płatnikem VAT trzeba mieć minimalnie odpowiednie obroty, dokładne informacje uzyskać będzie można u ksiegowego lub w skarbowym). 50% nie bedzie zdaje sie przysługiwało ale na podstawie rachunków można panować nad kosztami i korzystać c odliczeń.
po trzecie: zatrudniamy się na etacie który jest na tyle elastyczny by dawał szanse na zajmowanie sie twórczością. Zaletą jest to że ZUS placony jest przez pracodawcę, nie musimy płacić skladki emerytalno-rentowo-chorobowej, musimy natomiast zdrowotną w wypadku prowadzenia innej dzialalności lub bycia formalnie artystą (papiery ZPAP).
po czwarte: niezależnie od naszego statusu (możemy być nieartystą, bez działalnosci) znajdujemy galerię (nie jest to proste ale możliwe) która bierze od nas prace w komis. Wtedy płacimy opłaty z tego tytułu galerii, podatki względem skarbowego osobiście nas nie interesują.
podobnie po piąte: korzystamy z serwisów aukcyjnych od czego płacimy tylko regulaminowe prowizje, chociaż w planach jest opodatkowanie takich dochodów ale o ile mi wiadomo powyżej 1000 złotych za transakcję.

* a propos ZUS: na pewno jest tak że składki odpowiedniej wysokości płacimy: zdrowotną (ok.150zł na miesiąc) obowiązkowo jeśli jesteśmy twórcą i niezależnie od płacenia z innych źródeł (czyli przy załóżmy 4 źródłach dochodu tzn. mamy 2 firmy i 2 etaty płacimy 4 razy), pozostałe:rentowe-emerytalne-chorobowe placimy od jednej działalności, od pozostałych nie (są tu priorytety, w ZUS-ie powiedzą, na pewno jeśli mamy etat płaci pracodawca a my jako artysta już nie - chociaż możemy).

W zwiazku ze skarbowym i pitami jeszcze: o ile mi wiadomo artysta rozlicza przychód jak ma (w tym sprzedaż przez galerię jeśli ta nie reguluje zobowiązań za nas a to już zależy od galerii i naszej umowy w tej kwestii) w terminie zdaje się miesięcznym - w razie czego radzę jednak sprawdzić w urzędzie. Taki dochód artysta na pewno rozlicza dalej w zeznaniu rocznym, jeśli galeria nas rozlicza podatkowo - dostajemy roczny pit z galerii jako płatnika i sobie rozliczamy z reszta dochodów.

Mam nadzieję że coś ciekawego w moim nieprofesjonalnym co podkreślam opisie Pan znajdzie-choćby przyczynek do stawiania kolejnych a bardziej precyzyjnych zapytań.

Pozdrawiam

User avatar
doop.pl
Site Admin
Posts: 203
Joined: Sat Apr 29, 2006 7:05 pm

Zapytalismy sie o to naszego ksiegowego.

Postby doop.pl » Sat Mar 24, 2007 2:42 pm

Postaramy sie pomoc Wam , jak tylko uzyskamy odpowiedz. Jesli beda nastepne pytania bedziemy starali sie na nie odpowiadac.
Odpowiedz z naszej strony bedzie miala napewno miejsce jeszcze przed "otwarciem" sklepu internetowego.

Napiszemy zarowno jak to wyglada z naszej strony, na co przystajemy, co mozemy jak i jak powinno wygladac Wasze rozliczenie ze skarbówką.
pozdrawiam

tadeusz
uczen
Posts: 17
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

wycena

Postby tadeusz » Sun Mar 25, 2007 10:06 am

Podziękowanie dla BartkaLi i administratora.
To co napisał BartekLi uświadamia mi, że sprawa jest mocno skomplikowana. Ale pozwolę sobie zadać kolejne dręczące mnie pytanie. Skądinąd wiadoma, że ceny ustala producent, sprzedawca dodaje konieczną marżę lub spodziewany zysk, całość reguluje rynek poprzez prawo popytu i podaży. Ale też są inne prawa rynku, kiedy gra jest zmienna i bardziej płynna, kiedy kupiec wymusza na dostawcy a klient na kupcu. W galerii doop jak już zostało podane, ustalenie ceny jest proste, cena pracy artysty plus marża galerii jest ceną sprzedaży dzieła. I tu jest moje naiwne pytanie. Jaka jest cena tego, co namalowałem? Innymi słowy, jaka jest choćby przybliżona wartość mojej pracy. Wartość rynkowa oczywiście, bo wartość bezwzględna być może jest żadna, albo równa pudełku czekoladek jakim obdarzamy znajomego, czy zaprzyjaźnionego solenizanta. By zamknąć sprawę konkretem. Jaka jest wartość przykładowo dwóch obrazków? Jeden to Ali Baba i rozbójnicy, drugi to Tamerlan. Proszę o wycenę pana Marcina, ale także, co bardziej aktywnych członków galerii, w pierwszym rzędzie BartkaLi, który jak widać dysponuje odpowiednią wiedzą i chyba także doświadczeniem. Moim zdaniem cena jest sprawą istotną i każda wskazówka może być pomocna.
Pozdrawiam
Tadeusz Dylak

User avatar
doop.pl
Site Admin
Posts: 203
Joined: Sat Apr 29, 2006 7:05 pm

Nasza opinia

Postby doop.pl » Sun Mar 25, 2007 12:09 pm

Wycena jest bardzo skomplikowana sprawa, w szczególności jeśli chodzi o sztukę. Ile warta jest praca , bardzo często zależy od odbiorcy amatora.
Przy czym my bardzo czesto kierujemy sie zapotrzebowaniem rynku.

Nasza wycena Tamerlan maks 100zl:
Nie widać spójności w obrazie. Kon powinien harmonizować z cala przestrzenią obrazu. Refleksy świetlne na koniu nie odzwierciedlają rzeczywistego " umyślnego" światła padającego na centralny obiekt - konia
Kon wydaje sie napięty, jednocześnie nie realnie sztywny.
Nie za bardzo widzimy jasna poświatę otaczająca konia.

Obraz Ali Baba i rozbójnicy okolo 400zl (tu byśmy również kierowali sie wyczuciem w stosunku do klienta). Przemawia wielkość nie kunszt.
Razi niekonsekwencja w malowaniu cienia. Jedne obiekty go posiadają inne zostały zapomniane. Drugi plan pracy jest delikatnie nie dopracowany. Pierwsza postać z lewej zachwiana anatomia. Natomiast sama praca duza lepsza i ciekawsza od pierwszej ocenionej.
To opinia Klaudii , ja sie nia nie zajmuje.

Jest to nasza czysto subiektywna ocena Pana prac. Staramy sie jednakże, w miarę rozsądku nie wpływać na wycenionych przez Was prac. Jeśli będą za drogie prawdopodobnie będą miały problem ze zbytem.

Pozdrawiamy
Klaudia i Marcin

BartekLi
mistrz
Posts: 87
Joined: Mon Feb 26, 2007 9:25 pm

W sprawie cen

Postby BartekLi » Mon Apr 02, 2007 11:27 am

Ponownie witam Pana Tadeusza, tym razem nie bardzo będę mógł pomóc chyba, raczej zdałbym się na zdanie fachowców-galerników w tym oczywiście naszego Admina jako potencjalnego sprzedającego i posiadającego dobrą wiedzę w tym zakresie jak wynika z odpowiedzi. Niezależnie od ewentualnych mankamentów w obrazach przychylam sie do opinii Państwa Marcina i Klaudii, przy czym obraz "Ali Baba" wydaje mi się w porządku przy tej stylistyce i zaproponowanie ceny przez Pana w okolicach 400 plus minus 100 (należy się liczyć z kosztem odpowiedniej do takiego obrazu oprawy) wydaje się na miejscu. Natomiast koniki powiem szczerze nie bardzo mi pasują (może dla tego że kompletnie mnie temat nie bierze) i tym trudniej jest mi coś powiedzieć na ten temat. Generalnie i tak sztuka sprzedaży będzie polegała w dużej mierze na znalezieniu zainteresowanych - w wypadku koników może nawet hobbystów tematu a ci za pewne mogą docenić dzieło lepiej niż przeciętny kupujący.
Miałbym taki pomysł: proszę rozejrzeć się we wszelkich możliwych miejscach gdzie sprzedają obrazy (czy to w portalach aukcyjnych, czy fizycznie w pobliskich galeriach) by zorientować się jak i po ile mniej-więcej prace podobnej kategorii sie sprzedają. Przy wizycie w galerii zawsze można pogadać. Może mógłby też w tej kwestii dopomóc któryś z naszych animalistów lub twórców ogłaszających się z ofertą na zamówienie.
Osobiście korzystam głównie z aukcyjnego systemu sprzedaży, mając podobne do pańskich dylematy ta forma najbardziej mi odpowiada. Na podstawie takiego doświadczenia też po jakimś czasie dojdziemy do tego jak nas cenią.
W każdym razie moje pierwsze dzieło (z perspektywy bardzo nieszczególne, pejzaż z drzewem na płótnie 30x50cm) sprzedałem bez pośredników po kosztach + kwota jaką potrzebowałem do kupna pudełka farb średniej klasy (Astra, 24 kolory) i jeszcze mi zostało na kilka kaset magnetofonowych. Słowem bylem zadowolony i to też warto mieć na względzie przynajmniej na początek. Z każdą kolejną pracą będzie już tylko lepiej.
Pozdrawiam
Bartek

Azawakh
Nowicjusz
Posts: 6
Joined: Wed Oct 18, 2006 8:11 pm

ZAP

Postby Azawakh » Sun Apr 15, 2007 4:30 am

Jeśli chodzi o zapisywanie się do organizacji twórczych to jeszcze proszę pamiętać o ZAP-pie czyli Związku Artystów Plastyków z siedzibą Zarządu krajowego w Pile, który jest równorzędna organizacją do Związku Polskich Artystów Plastyków czyli ZPAP. ZAP tez promuje artystów podobnie jak ZPAP i ma podobne warunki do przyjęcia kandydatów na sowich członków ale jest opłaty za egzamin są znacznie niższe (w ZPAP było to około 800 złotych a w ZAP około 200). Komisja weryfikacyjna bierze pod uwagę również dorobek twórczy i jakość prac kandydata na członka.

brzoza
Posts: 1
Joined: Fri Nov 03, 2006 10:35 pm

Re: wycena

Postby brzoza » Tue Jun 19, 2007 4:30 pm

tadeusz wrote:I tu jest moje naiwne pytanie. Jaka jest cena tego, co namalowałem? Innymi słowy, jaka jest choćby przybliżona wartość mojej pracy. (...) Moim zdaniem cena jest sprawą istotną i każda wskazówka może być pomocna.
Pozdrawiam
Tadeusz Dylak


Witam,
tak sobie przeglądam forum no i natrafiłem na ten cudny wpis. To rzeczywiście nie lada wyzwanie wycenić dzieło sztuki. Podziwiam Marcina i Klaudię (przy okazji pozdrowienia), że się podejmują tego wyzwania.

Ja mogę się wypowiedzieć nie jako znawca sztuki, nie jako student, czy też artysta, ale jako kupiec. Taki zjadacz chleba co to czasami wyda jakiś pieniążek na kupno obrazka:)

Pytasz o wycenę tych dwóch konkretnych dzieł?
Zacznijmy od Tamerlana. To praca, której bym nie kupił, niezależnie od oferowanej ceny. Moim zdaniem - tak zresztą przy okazji ją skomentowałem, jest to ćwiczenie, a nie dzieło. Z tego też powodu i 50zł to cena za wysoka, bo tu nie o złotówki idzie.

Teraz Ali Baba
tak jak zgadzam się co do ceny z Marcinem (ok. 400 zł), tak nie do końca z uzasadnieniem. Ten obraz ma w sobie coś ciekawego... Fajne kolory i naprawdę coś w nim siedzi. Tak - gdybym miał gdzie go powiesić, to mógłbyś mi go sprzedać za te 400 zł :)

Pozdrawiam
Brzoza


Return to “PROPOZYCJE,POMYSŁY”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests